Dlaczego akrylożel nie piecze?
Stosowanie akrylożelu na paznokcie wiąże się z szeregiem różnorakich korzyści. Jedną z nich jest brak zjawiska pieczenia, które jest tak często spotykane w przypadku alternatywnych środków wypełniających. Skąd bierze się ta dziwna właściwość?
Siła poliżelu
Poliżel, czyli inaczej akrylożel, jest bardzo ciekawą substancją, która łączy w sobie wiele zalet. Jedną z nich jest możliwość utwardzenia go w świetle lamp UV, dzięki czemu proces ten odbywa się szybko i sprawnie. Niestety – co trzeba przyznać — o ile alternatywne środki do makijażu paznokci działają na podobnych zasadach, o tyle ich utwardzanie jest zwykle dość bolesne. Wynika to z dużego wzrostu ich temperatury, który wynika z bezpośredniego oddziaływania promieni UV. W przypadku poliżeli jest inaczej! Substancje te akumulują ciepło w dość ograniczonym stopniu, co przedkłada się na niższą temperaturę poszczególnych warstw. Dzięki temu w trakcie utwardzania akrylożelu (dostępnego w drogerii Puderek), kobieta nie odczuwa charakterystycznego dla innych substancji pieczenia.
Krótki czas twardnienia
Ważną zaletą akrylożelu jest również to, że substancja ta charakteryzuje się bardzo krótkim czasem twardnienia. W przypadku lamp o mocy zaledwie 36 W, czas ten skraca się jedynie do jednej minuty. Jeśli moc tej lampy zostanie zwiększona dwukrotnie, czas utwardzania również zostanie dwukrotnie skrócony (około 30 sekund).
Brak charakterystycznego pieczenia, to niezwykle ważna zaleta akrylożelu. Dzięki temu przygotowanie w ten sposób paznokci jest proste, szybkie i przede wszystkim komfortowe.